maziek's picture

Pierwsze sprity PFN w 2012 roku - i pierwsza obserwacja bazowa

 
 
 
 
 Pierwsze sprity w tym roku złapała 1 maja stacja Tomasza Krzyżanowskiego PFN38 Podgórzyn. Pierwsza sposobność do prawdopodobnej obserwacji bazowej nadarzyła się z kolei już 4 maja, kiedy trwały niezwykle gwałtowne burze na wschodzie Polski

Uaktualnienie 2012.05.13 Obserwacje bazowe z Czechami. Uzupełnienie nadesłane z Czech - prawdopodobna obserwacja bazowa.

maziek's picture

2012 05 02/03 - bolid nad Czechami

2 maja, o godzinie 23:41:28 kilka stacji uchwyciło silne zjawisko na południu Polski, pomimo że część kraju pokryta była chmurami. W pełnej krasie widać je na obrazie ze stacji PFN38 Podgórzyn, prowadzonej przez Tomasza Krzyżanowskiego. Stacja PFN28 Warszawa Przemka Żołądka zarejestrowała także silne echo radiowe. Po przeliczeniu zebranych danych okazało się, że był to szybki i wysoki bolid kometarny. Jasność zjawiska -6 mag. Cała trajektoria przebiegła nad Czechami, maksimum jasności 1,5 km na południe od miejscowości Bohdalov. Początek trajektorii miał miejsce na 123 km, a koniec na 81 km wysokości. Prędkość 60,5 km/s. Wyliczona orbita wykazuje pewne podobieństwo do orbity komety C/1853 G1 Schweizer.

brahi's picture

Obserwacje radiowe w stacji PFN28 - wyniki za rok 2012

Poniższe wykresy przedstawiają godzinne zliczenia odbić radiowych od śladów meteorowych. Dane uzyskano przy pomocy odbiornika Realistic PRO 2006 pracującego na częstotliwości 77.25MHz. Częstotliwość pośrednia odbiornika wyprowadzona została na wejście antenowe odbiornika Realistic DX-394 pracującego w emisji CW. Sygnały pochodzą od stacji telewizyjnych znajdujących się na Białorusi, Ukrainie oraz w Rosji. Widoczna jest dobowa zmienność ilości odbić wynikająca ze zmian geometrii na linii nadajnik-meteor-odbiornik. Roje meteorowe wyróżniają się jako wyższe piki aktywności.

 

maziek's picture

2012 04 21/22 - Lirydy

Pogoda od początku roku - mówiąc bardzo delikatnie - nie rozpieszcza amatorów spadających gwiazd, co tylko pogłębia frustrację spowodowaną i tak mizerną aktywnością nieba w tych trudnych miesiącach. Po noworocznych fajerwerkach - Kwadrantydach (w tym roku zresztą również schowanych za woalem chmur) nastał czas zimowego marazmu i wszyscy wyczekiwali z nadzieją pierwszego zwiastuna meteorowej wiosny - Lirydów. Nadzieje te były podsycane obiektywnie sprzyjającymi warunkami obserwacji - niestety pogoda i tym razem miała inne zdanie. W efekcie większość stacji borykała się z chmurzastą aurą a i liczba zarejestrowanych zjawisk nie wzbudza szczególnego entuzjazmu. Na szczęście trafiło się wśród nich choć jedno na tyle duże, że można nim bez wstydu zilustrować niniejszą notkę. Dodatkowo otrzymaliśmy piękne zdjęcie tego zjawiska od Ireneusza Nowaka.

Uaktualnienie 2012.04.27 - jeszcze kilka nowych zdjęć bolidu 01:52 i jego echo radiowe.

ax's picture

Lirydy 2012 - doskonałe warunki do obserwacji

Lirydy są najważniejszym wiosennym rojem meteorowym. Po ponad trzech miesiącach ciszy ich pojawienie się jest prawdziwa atrakcja dla obserwatora meteorów pomimo że typowa ich aktywność zawiera się w granicach ZHR 15-25.
Jednocześnie coraz cieplejsze kwietniowe noce sprzyjają pierwszym obserwacjom. Lirydy pojawiają się na niebie około 16 kwietnia i pozostają aktywne do 26 kwietnia. Maksimum przypada zazwyczaj w nocy z 21 na 22 kwietnia. Tegoroczne maksimum wystąpi 22 kwietnia o godzinie 5:30UT a wiec już po wschodzie Słońca.


maziek's picture

2012 04 08/09 - Bolidy Wielkanocne

Wielkanoc tego roku została upamiętniona ponadprzeciętnymi zjawiskami - mimo trudnej pogody, sprawiającej, że część stacji nie widziała skrawka czystego nieba tej nocy. Dwa piękne bolidy w krótkim odstępie czasu przecięły niebo z 8 na 9 kwietnia. Nie były to jak się okazało, mimo narzucającej się koincydencji dat Pribramidy, a także ich wzajemna zbieżność czasowa była przypadkowa, ciała te miały różne orbity, ciał macierzystych obu nie udało się ustalić. O ile jedno ze zjawisk wzięło swoją nazwę od Legnicy to drugie - Kędzierzyn-Koźle - będzie łamało języki obcokrajowcom. Dane zawdzięczamy duetowi Henryk Krygiel PFN41 Twardogóra i Tomasz Krzyżanowski PFN38 Podgórzyn.

brahi's picture

Cyrqlarz no. 206


CYRQLARZ No. 206 - 18.03.2012

Zapraszam do lektury drugiego w tym roku numery Cyrqlarza. Numer 206 z datą 18 marca 2012 roku wychodzi w niemal 25 lat od założenia PKiM. W 1987 roku pierwsi obserwatorzy Pracowni rozpoczynali swoje badania od prostych obserwacji wizualnych, dziś w 2012 roku w naszych rękach jest pierwszy wzmacniacz obrazu sprzężony z nowej generacji kamerą cyfrową wysokiej rozdzielczości. O pracach nad wzmacniaczem traktuje pierwszy z zamieszonych artykułów. Dużo miejsca poświęcono też nowemu rojowi meteorowemu pochodzącemu od komety C/1846 J1 Brorsen. Rój ten odnaleziony został niemal równocześnie i niezależnie przez nas i przez Johna Gravesa (ten ostatni opublikował swoje wyniki w najnowszym numerze WGN tuż przed nami). W numerze znalazł się też artykuł z dziedziny meteorytyki autorstwa Zbyszka Tymińskiego. Informacje o widocznych na niebie kometach przedstawiają Tomasz Fajfer i Andrzej Skoczewski. Przyjemnej lektury!


 

maziek's picture

2012 03 02/03

Po wielu nocach beznadziejnego oczekiwania na choćby wąską szparkę w zasnutym niebie i zadowalania się zjawiskami ledwo odróżniającymi się od szumu tła wreszcie mamy za sobą pogodną noc, która pozwoliła zarejestrować ponadprzeciętne zjawisko. Pierwszy doniósł o nim Maciek Myszkiewicz ze stacji foto PFN43 w Siedlcach. Z czasem okazało się, że tej nocy było więcej zjawisk wartych zawieszenia oka.

maziek's picture

Zorza polarna w Siedlcach!

W nocy z 27 na 28 lutego 2012 stacja fotograficzna PFN43 w Siedlcach, obsługiwana przez Maćka Myszkiewicza już drugi raz w tym roku zarejestrowała zorzę polarną.

Zibi's picture

Ogromny deszcz meteorytów w Chinach

Jedenastego lutego 2012 w Chińskiej prowincji Qinghai miał miejsce duży deszcz meteorytów. Zostało zebranych wiele okazów. Część z nich utworzyła niewielkie kratery uderzeniowe (z opisów wynika, że jeden miał głębokość 23 cm), wielu świadków widziało spadające kamienie, które wbijały się w ziemię a nawet drogi.
Deszczowi towarzyszyły głośne wybuchy i odgłosy, które część mieszkańców wzięła za odgłosy katastrofy lotniczej.
Czekamy na dalsze informacje. Z pierwszych doniesień wydaje się, że deszcz meteorytów miał olbrzymie rozmiary.

21.02.12