maziek's picture

Zaraź mnie meteorytem...

Obcy? Nie, swój, i to astronauta.

Na Ziemię spada co roku około tony materii pochodzącej z Marsa. Większość tych okruchów podróżuje w przestrzeni dziesiątki tysięcy albo i miliony lat, nim zbiegiem wielu niemożliwych przypadków trafi na Ziemię. Są jednak takie, które tę trasę pokonują zaledwie w rok. Jeśli byłoby możliwe przetrwanie podróży na inne ciało niebieskie przez żywy organizm, wyrzucony w przestrzeń wraz z zamieszkiwaną przezeń skałą, to hipoteza panspermii ma rację bytu, nawet jeśli ograniczyć ją do obrębu układu planetarnego.

maziek's picture

2011 11 16/17

"Świerkowy"

Kolejny okaz z jesiennych bolidów, ostatnimi dniami, mimo mglistej pogody, rejestrowanych przez kamery PKiM.

Krzysiek-Polakowski's picture

Leonidy 2011

fot.1 Bolid z roju Leonidów
(spaceweather.com)

Pierwsze Leonidy można obserwować już od 10 listopada, ostatnie zaś nawet kilka dni pod koniec miesiąca. Tegorocznym obserwacją meteorów będzie przeszkadzał Księżyc, znajdujący się w dniu maksimum w pobliżu radiantu. Faza naszego naturalnego satelity (ostatnia kwadra) będzie wpływała również niekorzystnie na ilość widzianych zjawisk. Przewiduje się że strumienie są dość szerokie i podwyższona aktywność nie będzie trwała tylko krótką chwilę, lecz pozwoli nacieszyć oko przez dłuższy czas.

Modelarz strumieni meteoroidowych - Jérémie Vaubaillon prognozuję, iż w tym roku jedno z maksimum może wystąpić już 16 listopada o godzinie 22:36 UT powodując liczby godzinne na poziomie 200. Niestety cząstki pyłu pochodzące z tego strumienia są wyjątkowo małe (rzędu 10-100 mikronów), a to może oznaczać, iż większość z nich będzie niedostrzegalna gołym okiem. Z pomocą przychodzi nam jednak technika i zjawiska te będą świetnie rejestrowane przez stacje prowadzące obserwacje radiowe meteorów.

Drugi astronom Michaił Maslov prognozuję, iż wystąpią dwa piki aktywności, pierwszy 17 listopada około 21:00 UT, kiedy ZHR ma być na poziomie 20-25. Drugi pik aktywności ma być widoczny 18 listopada około 23:00 UT z ZHR'em na poziomie ok. 25 i będą to meteory nieco słabsze niż "zwykle".

Krzysiek-Polakowski's picture

Taurydy 2011

Dariusz Dorosz -PKIM

Pierwsze Taurydy można już obserwować od końca września, ostatnie nawet 25 listopada. Wśród kompleksu Taurydów możemy wyodrębnić m.in dwa roje: Taurydy południowe z maksimum aktywności roju wypadającym 5 listopada, a także Taurydy północne z maksimum aktywności 12 listopada.

Rój ten charakteryzuje się dość niskim ZHR-em wynoszącym '5' jednak mała ilość rekompensowana jest dość jasnymi zjawiskami. Bolidy pochodzące z tego roju nie są rzadkością, które w połączeniu z małą prędkością stanowią nie lada przeżycie dla miłośnika nieba.

maziek's picture

7 listopada 2011 - Bolid Żyrardów.

7 listopada to następny z kolei dzień, gdy ciekawe zjawisko wpada w sieci PFN.

maziek's picture

Rekordowy Bolid Lukova - w 4 sekundy z Poznania do Ołomuńca.

6 listopada 2011 roku kilka kamer PFN zarejestrowało jasne zjawisko. Po dokonaniu obliczeń okazało się, że bolid był rekordowo długi - 254 km, najdłuższy z dotąd zarejestrowanych przez naszą sieć. Bolid przeleciał od Poznania do Ołomuńca w Czechach w ciągu 4 sekund!

maziek's picture

2011 10 24/25


PFN 42 Błonie, Paweł Zaręba, składanka z nocy POWIĘKSZ

maziek's picture

2011 10 13/14


03:41:06 UT PFN 42 Błonie, Paweł Zaręba POWIĘKSZ

brahi's picture

Drakonidy fotograficzne - składanka zdjęć

Widoczna poniżej składanka zdjęć przedstawia większość drakonidów zarejestrowanych metoda fotograficzną podczas wyprawy do włoch. Meteory te za wyjątkiej jednego nie były jasne, rejestrowały się jednak dość efektywnie dzięki niewielkiej prędkości kątowej. Ogółem zarejestrowano 36 meteorów.

brahi's picture

Zorza polarna, 25.10.2011 zarejestrowana w stacji PFN43 Siedlce

25.10.2011 po północy czasu lokalnego stacja PFN43 Siedlce obsługiwana przez Maćka Myszkiewicza zarejestrowała zorzę polarną.Na ponad 100 ekspozycjach widać przemieszczające się czerwone struktury bardzo nisko nad północnym horyzontem. Zorza widoczna była przez niemal godzinę, miała intensywnie czerwoną barwę co wskazuje na jej dość nietypową naturę. Zdjęcia wykonane zostały przez automatyczną stację Fomalhaut wyposażoną w aparat Canon 350D z obiektywem Samyang 3.5/8mm